Spowiedź święta
Spowiedź św. w naszym kościele pw. św. Michała Archanioła codziennie pół godziny przed mszą św.
W każdy czwartek od godz. 17.00,
a w pierwszy piątek miesiąca od godz. 15.00 do 18.00.
Dla dzieci w pierwszy piątek miesiąca od 16.00 i o 16.30 udzielenie komunii pierwszopiątkowej.
Sakrament pokuty i pojednania ustanowił Jezus. On dał Apostołom i ich następcom władzę odpuszczania
grzechów, mówiąc: "Weźmijcie Ducha Świętego. Komu odpuścicie grzechy będą odpuszczone, a komu zatrzymacie będą zatrzymane." (J20,22-23). Sakrament pokuty daje nam możliwość nawrócenia się i odzyskania łaski
usprawiedliwienia. Ojcowie Kościoła przedstawiają ten sakrament jako "drugą deskę (ratunku) po rozbiciu, jakim jest utrata łaski"
(KKK 1446).

Do dobrego i owocnego przeżycia sakramentu pokuty ważne jest przygotowanie ze strony osoby przystępującej do spowiedzi.

Pięć warunków dobrej spowiedzi:

1. Rachunek sumienia
2. Żal za grzechy
3. Mocne postanowienie poprawy
4. Szczera spowiedź
5. Zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu

Propozycja rachunku sumienia

Sposobem doskonalenia naszego sumienia jest spotkanie z Dekalogiem. Na
kamiennych tablicach. Mojżesz z polecenia Boga wypisał, co jest dobre a co
złe. Wystarczy podejść do tych kamieni i przyłożyć do nich swe sumienie, aby
jak na szlifierce zobaczyć jego piękno i moc. Czasami jest to bolesny zabieg.
Egoizm chciałby sam decydować o tym, co dla niego jest dobre a co złe, ale
Boża szlifierka bezlitośnie usuwa wszelki subiektywizm religijno - moralny.
Spotkanie z Dekalogiem pozwala odkryć prawdę, że w naszym życiu jest znacznie
więcej dobra niż zła. O wiele więcej jest decyzji mądrych niż głupich. Więcej
czasu wykorzystujemy twórczo niż tracimy. Prawdziwy rachunek sumienia polega
na dostrzeżeniu prawdy o sobie, a jego wnioskiem jest przede wszystkim
dziękczynienie za dobro otrzymane i dokonane. Na drugim planie pojawia się
zło, czyli grzech. Dostrzegamy błędne decyzje, czyny, których należy się
wstydzić, źle wykorzystane talenty. To zło stanowi dla nas wezwanie do
przeproszenia i do naprawienia nadużyć. W rachunku sumienia nie należy
koncentrować uwagi tylko na grzechach. Źle robiony rachunek sumienia
zatrzymuje człowieka wyłącznie na jego grzechu i nie dostrzega on wielkiego
bogactwa, jakie posiada i w jakim uczestniczy. Brak pozytywnego spojrzenia na
siebie utrudnia nawrócenie. Utwierdza człowieka w kompleksach, które potrafią
sparaliżować całe jego życie. Ratujcie się z tego przewrotnego pokolenia! To
jest wezwanie do ratowania sumienia, bo ono gwarantuje mądre decyzje w
sytuacjach politycznych, społecznych, kulturowych, gospodarczych, rodzinnych
i osobistych.

Modlitwa do Ducha Świętego przed rachunkiem sumienia
Duchu Święty, Ty wiesz wszystko. Znasz mnie lepiej niż ja sam siebie.
Proszę, otwórz moje serce, abym dobro i zło, które jest we mnie, dobrze
rozpoznał. Spraw, bym potrafił, z miłości do Boga i wszystkiego, co dobre,
szczerze żałować za grzechy. Dodaj mi też odwagi i siły, bym potrafił wytrwać
w moich dobrych postanowieniach. Amen

Pytania wstępne:

1. Kiedy ostatni raz się spowiadałem?

2. Czy wyznałem szczerze wszystkie grzechy?
3. Czy wypełniłem nadaną pokutę?


Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną

Czy w swoim życiu stawiam Boga na pierwszym miejscu? A może zamiast Boga
prawdziwego czczę jakiegoś bożka: pieniądze, władzę, naukę, karierę, samego
siebie? Na ile staram się pogłębiać swoją wiarę i rozwiewać wątpliwości? Czy
ufam w Bożą dobroć? Czy nie popadam w rozpacz co do możliwości własnego
zbawienia? Albo, odwrotnie, czy zbyt zuchwale w nie wierząc, nie nadużywam
Bożego miłosierdzia? Czy nie zaniedbuję codziennej modlitwy? Czy zachowuję
piątkowy post? Czy nie oddaję się wróżbiarstwu, magii albo czarom? Czy chodzę
do wróżki? Noszę amulety, wierzę horoskopom? Czy w chorobie nie szukam pomocy
u różnych uzdrawiaczy i bioenergoterapeutów?

Nie będziesz wzywał Imienia Pana, Boga Twego, do czczych rzeczy.

Czy szanuję Boga, Jego dobre imię? Czy nie wypowiadam imion świętych (Jezusa,
Maryi, innych świętych) bez uszanowania? Czy nie bluźniłem, tzn. czy nie
mówiłem o Bogu źle, z nienawiścią z wyrzutami? Do Niego, do siebie, wobec
bliźnich? Czy nie nadużywałem imienia Bożego, strasząc Jego karą, by narzucić
innym swoją wolę?

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
Czy w niedziele i inne święta uczestniczę we Mszy św.? Czy nie spóźniam się
na niedzielną Mszę św.? Czy powstrzymuję się w niedzielę i święta od zajęć,
które przeszkadzają oddawaniu Bogu należnej czci? Czy swoim zachowaniem - głośne
prace domowe, wyprawy do supermarketów - nie przeszkadzam innym w niedzielnym
świętowaniu? Ile czasu w niedzielę poświęcam dla siebie (książka, dobry film,
sport, godziwa rozrywka, hobby?

Czcij ojca twego i matkę twoją
Czy w myślach, mowie, uczynkach odnoszę się z szacunkiem do swoich rodziców?
Czy się za nich modlę? Czy znajduję czas na odwiedziny? Czy w potrzebie
wspieram ich materialnie, opiekuję się w chorobie? Czy nie mówię źle o swoich
rodzicach w obecności moich dzieci? Jak wychowuję swoje dzieci - jakie
wartości im wpajam, czy uczę je, co jest dobre, a co złe? Czy interesuję się
życiem moich dzieci: czy znam ich przyjaciół, czy wiem co czytają, jak
spędzają wolny czas? Jak wiele czasu z nimi spędzam? Jak reaguję na grzech
swoich dzieci: gdy oszukują w szkole, żyją bez ślubu, nieuczciwie pracują?
Czy szanuję niezależność dorosłych dzieci? A może za bardzo się wtrącam w ich
życie małżeńskie, w wychowaniu dzieci?

Nie zabijaj
Czy nie popieram aborcji w dyskusjach? Czy nie namawiałem kogoś do przerywania
ciąży? Czy nie popieram eutanazji? Czy lekkomyślnie przepisów ruchu
drogowego? Czy nie prowadziłem samochodu pod wpływem alkoholu lub narkotyków?
Czy nie szkodzę swemu zdrowiu przez nadużywanie alkoholu, używanie
narkotyków? Czy nie chowam w sercu nienawiści, czekając na stosowną okazję,
by na kimś się zemścić?

Nie cudzołóż, Nie pożądaj żony bliźniego swego
Czy jestem wiernym małżonkiem? Jeśli nie mam męża czy żony, to czy nie
podejmuję współżycia seksualnego poza małżeństwem? Czy nie korzystam z pornografii
czy innych seksualnych usług (agencje towarzyskie, niemoralne kontakty w
Internecie)? Czy nie popieram antykoncepcji lub jej nie stosuję?

Nie kradnij. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest
Czy komu czegoś nie ukradłem? Czy nie korzystam bezprawnie z własności
społecznej? Może wyłudzam nienależne świadczenie? Może inni muszą płacić za
zużyty przeze mnie prąd, gaz, za mój niezapłacony czynsz? A może nie kasuję
biletów w autobusie? Czy płacę należne podatki? Czy spłacam swoje długi i
oddaję pożyczone rzeczy? Czy jestem uczciwy w transakcji kupna - sprzedaży? A
może starałem się ukryć, że towar, który sprzedaję, jest wybrakowany? Czy
sumiennie przykładałem się do pracy zawodowej? Czy jako pracodawca nie
wykorzystuję swoich pracowników, np. wypłacając zbyt niskie pensje,
zatrudniając ich na czarno i pozbawiając w ten sposób świadczeń emerytalnych,
zdrowotnych czy płatnego urlopu? Czy nie wykorzystywałem swojego stanowiska
do niezgodnego z prawem osiągnięcia zysku materialnego? Może przyjmowałem albo
dawałem łapówki? Czy oddałem ukradzione rzeczy? Czy dbałem o potrzeby
kościoła?

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu
Czy nie kłamałem? Czy zdarzyło mi się mówić nieprawdę o drugim człowieku
(oszczerstwo)? Czy nie rzucałem na bliźnich, przez słowa lub czyny,
fałszywych podejrzeń? Czy odwołałem oszczerstwo? Czy zdarzyło mi się bez
ważnej przyczyny ujawnić wady i błędy bliźniego (obmowa)? Czy przez
pochlebstwo nie utwierdzałem bliźniego w złym postępowaniu? Czy zachowałem
powierzone mi tajemnice prywatne lub zawodowe?
Darmowe strony internetowe dla każdego